BUDUJEMY ORGANY

Dlaczego organy piszczałkowe?
W konstytucji o liturgii Sacrosanctum Concilium czytamy: W Kościele łacińskim organy piszczałkowe należy mieć w wielkim poszanowaniu jako tradycyjny instrument muzyczny, którego brzmienie potęguje wzniosłość kościelnych obrzędów, a umysły
wiernych porywa ku Bogu i rzeczywistości nadziemskiej.
 W naszym kościele obecnie znajduje się instrument elektroniczny Ahlborn Hymnus IV, który jest syntezatorem – dźwięk wydają głośniki ukryte za atrapą prospektu piszczałkowego. Do kościoła zostały sprowadzone ok. 2002 roku, w 2017 przeszły czyszczenie, przegląd i usunięto najpoważniejsze usterki (pozrywane klawisze pedału, nieczynny głośnik). Żywotność tego typu instrumentów ze względu na zmienne warunki atmosferyczne w kościołach to ok. 20 lat.
Nieporównywalnie lepsze jest brzmienie prawdziwego instrumentu, w którym dźwięk wydobywa się z dziesiątków piszczałek, z generowaną przez komputer ciężką i dudniącą masą dźwięków. Prawdziwe organy piszczałkowe to wielka chluba dla parafii. Dobrej jakości instrument to gwarancja rozwoju kultury muzycznej wspólnoty oraz ubogacenia oferty koncertów muzyki organowej i kameralnej.
W jaki sposób będą zbierane pieniądze?
– comiesięczne kwesty organowe przed kościołem prowadzone przez członków Komitetu Budowy Organów,
– kwesty w zaprzyjaźnionych parafiach warszawskich,
– zbiórka online,
– rozprowadzanie cegiełek na budowę,
– rozprowadzanie dewocjonaliów z przeznaczeniem na fundusz organowy,
– możliwość objęcia honorowym patronatem poszczególnych piszczałek.
Jak włączyć się w dzieło budowy organów?
Fundatorzy piszczałek będą zapisywani w Parafialnej Księdze Fundatorów Organów oraz na specjalnej tablicy. Po zakończeniu inwestycji przygotowane zostaną trwałe tabliczki metalowe. Jeśli Fundator chce pozostać anonimowy, to honorujemy taką decyzję. Uśredniony koszt jednej piszczałki wynosi: 500 zł. Aby objąć patronatem jedną lub więcej piszczałek trzeba wpłacić odpowiednią kwotę na konto.
Bóg zapłać za ofiary i każdy gest życzliwości.

Poniżej zdjęcia archiwalne,
na których widać znajdujące się w naszym kościele w latach 50. niewielkie organy piszczałkowe. Zostały zakupione w 1955 r. z likwidującej się szkoły muzycznej przy ul. Wiejskiej. Instrument miał pneumatyczną trakturę gry i rejestrów, 5 głosów rozdzielonych pomiędzy dwa manuały i pedał. Przed rozbudową kościoła zostały sprzedane do parafii w Unierzyżu k. Glinojecka, gdyż prof. Pieńkowski zaplanował większy instrument, który miał być podwieszony na szynach widocznych nad przejściem (fot. 4).
Konto do wpłat:

22 1020 1026 0000 1302 0371 4615

Parafia Dzieciątka Jezus,

ul. Czarnieckiego 15, 01-548 Warszawa

Tytuł: darowizna na cele kultu – organy


BUDOWY ORGANÓW PISZCZAŁKOWYCH W NASZYM KOŚCIELE
W niedzielę 19 stycznia 2020 r. na zakończenie koncertu chóru „Vox Cordis” ks. Proboszcz Paweł Sobstyl zainaugurował dzieło BUDOWY  ORGANÓW  PISZCZAŁKOWYCH  W NASZYM KOŚCIELE. Od tego momentu rozpoczęła się zbiórka środków na nowy instrument.
Jakie organy do naszego kościoła?
Prof. Władysław Pieńkowski projektując w latach 70. XX wieku nowe wnętrze przewidział w nim umieszczenie organów w formie dwóch symetrycznych szaf organowych wiszących ponad wejściem, stół gry miał znajdować się tak jak obecnie – na dole.
Idealną sytuacją byłoby zrealizowanie założeń architekta, jednak to wymaga ogromnych nakładów finansowych. Z tego powodu pod uwagę brana jest przede wszystkim opcja instrumentu w formie maksymalnie zwartej umieszczonego tylko po lewej stronie (patrząc od ołtarza).
Jakie będą koszta inwestycji?

Nowy instrument co wydatek co najmniej 300.000 zł.